Zupa z zieloną soczewicą

Zupa z zieloną soczewicą, kapustą włoską i ajwarem

Zupa z zieloną soczewicą, kapustą włoską i ajwarem

Zupa z zieloną soczewicą
Zupa z zieloną soczewicą

Składniki dla 2 osób:
pól średniej marchewki
4 cm pora
pół małej pietruszki
kawałeczek selera
4 liście włoskiej kapusty
2 łyżki zielonej soczewicy
pół czerwonej papryki
2 ząbki czosnku
mała suszona papryczka chili
szczypta suszonej bazylii
szczypta suszonego oregano
szczypta suszonego lubczyku
pół łyżeczki przyprawy do zupy pomidorowej
pół kostki bulionu warzywnego
pół łyżeczki”jarzynki”
3 łyżeczki ajwaru

Przygotowanie:
Marchewkę pokrój w plastry, paprykę w paski i wrzuć do garnka z 0,75 l wody. Pietruszkę i seler pokrój w zapałki, pora w talarki, a kapustę w paseczki. Gdy marchewka i papryka zmiękną dodaj pokrojone warzywa i dwie łyżki zielonej soczewicy. Teraz dołóż pół kostki bulionu warzywnego, przyprawę do zupy pomidorowej, oregano,bazylię, lubczyk, pokruszoną suszoną paprykę (jeśli nie masz, dodaj płatki chili), pół łyżeczki „jarzynki” i gotuj do momentu aż soczewica będzie miękka. Na koniec dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę oraz ajwar. Zupa z zieloną soczewicą jest gotowa. Smacznego 🙂

Zupa z zieloną soczewicą
Zupa z zieloną soczewicą

Lekka zupa

Zupka bardzo lekka i smaczna. Soczewicy celowo dałam tylko 2 łyżki, ponieważ nie chciałam tym razem robić gęstej zupy. Chciałam żeby była smaczna i niskokaloryczna. Udało się i jedno i drugie. Zupa powstała z warzyw, które znalazłam w lodówce. Ponieważ ostatnio kupiłam warzywa na tacy, takie do rosołku i było tam kilka liści kapusty włoskiej, postanowiłam ją też zużyć. Nie chciałam dopuścić, żeby zwiędła. Rosół będziemy gotować za 2 dni, warzywa nie byłyby już wystarczająco świeże. Suszone papryczki chili mam swoje wyhodowane na balkonie. Zawsze mam 3-4 doniczki z papryczkami (na szczęście mam duży balkon, więc jest miejsce na zioła, a nawet pomidorki), a papryczki rodzą  zawsze hojnie, więc to czego nie zużyjemy suszę i zazwyczaj wystarcza nam na cały okres zimowo wiosenny. Jeśli czasem zaglądasz na naszego bloga, to pewnie zauważyłaś(eś), że często nasze dania są z charakterem. Lubimy pikantne potrawy. Dziękujemy za zainteresowanie naszym blogiem, zapraszamy Cię ponownie :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *