Zupa z zieloną fasolką szparagową pachnąca ziołami

Zupa z zieloną fasolką szparagową pachnąca ziołami

Zupa z zieloną fasolką szparagową pachnąca ziołami

Składniki dla dwóch osób:
200 g zielonej fasolki szparagowej (świeża lub mrożona)
2 skrzydełka z kurczaka
spora marchew
średnia pietruszka
10 cm pora, może być zielona część +  5 cm do zeszklenia
3 łodygi selera korzeniowego lub kawałek korzenia selera
kilka gałązek świeżego oregano lub szczypta suszonego
kilka gałązek świeżego tymianku lub szczypta suszonego
kilka gałązek natki pietruszki
1/2 łyżeczki suszonego lubczyku
2 dymki – białe części + 2 łyżki posiekanego szczypioru
2 listki laurowe
ząbek czosnku
3 ziela angielskie
5 ziaren pieprzu czarnego
sól do smaku
pieprz do smaku
łyżka jasnego sosu sojowego
łyżeczka masła klarowanego
łyżka gęstej śmietany 12 %

Przygotowanie:
Do garnka wrzuć skrzydełka, zalej 0,5 litra wody i gotuj.
Obraną i umytą marchew, pietruszkę i 10 cm kawałek pora wrzuć do zupy.
Natkę selera, pietruszki oraz gałązki oregano i tymianku umyj pod bieżącą wodą i zwiąż bawełnianą nitką kuchenną. Dorzuć do garnka.
Dodaj także liście laurowe, angielskie ziele, pieprz w ziarnach i sos sojowy.
Gotuj około 1,5 godziny.
W tym czasie poodcinaj końcówki wymytej fasolki i potnij ją na mniejsze kawałki.
Wyjmij z wywaru warzywa, zioła i skrzydełka.
Wrzuć fasolkę i gotuj do miękkości
Dymki pokrój w talarki, pozostałego pora w półkrązki.
Na patelni rozgrzej masło klarowane (jeśli nie masz, może być zwyczajne) i wrzuć pora, dymki i szczypior. Smaż do momentu, aż cebulka i por się zeszklą. Na koniec dodaj obrany, przeciśnięty przez praskę czosnek.
Zawartość patelni dodaj do zupy.
Do miseczki daj łyżkę śmietany i kilka łyżek gorącej zupy, dokładnie wymieszaj i wlej do garnka.
Podawaj gorącą zupę udekorowaną ziołami. Smacznego :).

Zupa z zieloną fasolką szparagową
Zupa z zieloną fasolką szparagową

Ech, te boczki

Uwielbiam fasolkę szparagową, a już w sezonie to w ogóle. Przygotowujemy ją jednak przez cały rok. Poza sezonem wykorzystujemy mrożoną, która też smakuje wybornie. Fasolka jest niskokaloryczna i można ją niemalże bezkarnie wcinać, pod warunkiem że nie posypiemy jej bułką i nie zalejemy masełkiem. Jest wtedy pyszna, ale już co niektórzy, czyli ja i Zbyszek nie możemy za dużo jej zjadać, bo boczki urosną :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *