Zupa z kapusty włoskiej, suszonych pomidorów i papryki

Zupa z kapusty włoskiej, suszonych pomidorów i papryki

Zupa z kapusty włoskiej
Zdjęcie wstępne

Składniki dla 2 osób:
1/2 bulionu z kurczaka
pół małej główki kapusty włoskiej
1/4 żółtej lub czerwonej papryki
średni ziemniak
2 suszone pomidory
koperek
1/2 małej czerwonej cebuli
świeży koperek
1/2 kostki bulionu warzywnego
1/2 łyżeczki kminku
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
1/2 łyżeczki przyprawy do zupy pomidorowej

Przygotowanie:
Ugotuj wywar z kurczaka i warzyw (u nas była to malutka porcja rosołowa bez skóry, 1/2 małej marchewki, kawałek pietruszki i selera). Gdy mięsa i warzywa będą miękkie wyjmij i jeśli chcesz wykorzystaj do innej potrawy (nie zostawiłam tych warzyw w zupie, ponieważ wyszłaby zbyt gęsta, jeśli gotujesz więcej zupy z powodzeniem możesz pokroić i dodać te warzywa również). Kapustę drobno poszatkuj, paprykę i pomidory pokrój w paseczki. Ziemniaka pokrój w plastry lub półplastry. Na patelni rozgrzej masło klarowane i wrzuć posiekaną cebulkę, gdy się zeszkli dodaj paprykę i pomidorki. Przesmażaj razem około 6-7 minut. Zawartość patelni przełóż do wywaru i dodaj ziemniaka oraz kostkę warzywną. Jeśli ziemniak jest prawie miękki dorzuć poszatkowaną kapustę, kminek, słodką sproszkowaną paprykę oraz przyprawę do zupy pomidorowej (jeśli nie masz takiej przyprawy, to dodaj płaską łyżeczkę przecieru pomidorowego). Gotuj jeszcze kilka minut, aż kapusta zmięknie. Na talerzu posyp świeżym koperkiem. Smacznego :).

Zupa z kapusty włoskiej
Zupa z kapusty włoskiej

Kapusta włoska 

Gdy ją zobaczyłam na targu, od razu wiedziałam że muszą ją mieć, tym bardziej że dwa dni wcześniej Zbyszek mówił, że bardzo ją lubi. Młoda włoska kapusta, malutka główka, taka w sam raz dla dwóch osób. Zastanawiałam się co z niej przygotować. Na gęsto robiłam kilka dni temu białą kapustę. 1/4 dodałam zatem do rosołu, a z połowy ugotowałam dzisiejszą zupkę. Jeszcze ćwiartka została w lodówce, będzie prawdopodobnie składnikiem surówki do jutrzejszego obiadku. Ta dzisiejsza zupa była łagodna, delikatna i bardzo lekka pomimo, że na wywarze z kurczaka. I chciałam żeby dokładnie taka wyszła. No i jeszcze ten aromat świeżutkiego, posiekanego koperku. Wrócę jeszcze kiedyś do tej zupy zwłaszcza, że mam przepis na własnym blogu :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *