Zupa z czerwonej soczewicy z pomidorkami koktajlowymi

Zupa z czerwonej soczewicy z pomidorkami koktajlowymi

Zupa z czerwonej soczewicy z pomidorkami koktajlowymi

Składniki dla 2 osób:
pół marchewki
pół pietruszki
kawałeczek selera
5 centymetrów pora
3 łyżki czerwonej soczewicy
6 pomidorków koktajlowych
mała papryczka chili lub ¼ łyżeczki płatków chili
5-6 gałązek  oregano
5-6 gałązek świeżego tymianku
5-6 gałązek natki pietruszki
8 plasterków salami
2 łyżki sosu sojowego
kopiasta łyżka łagodnego ajwaru lub lutnicy
2-3 łyżki śmietany 30 %
olej roślinny, najlepiej rzepakowy

Przygotowanie:
 Marchewkę, pietruszkę i seler obierz, umyj i pokrój w słupki, pora pokrój w półkrążki.
W garnku o grubym dnie rozgrzej olej i wrzuć pora, przesmażaj mieszając, aż się zeszkli.
Dorzuć do garnka pokrojone warzywa i smaż jeszcze około 5-7 minut.
Zalej warzywa wodą (około 0,5 litra) i gotuj, aż warzywa zaczną mięknąć.
Świeże zioła umyj i zwiąż nitką bawełnianą, a następnie dodaj do garnka.
Soczewicę przepłucz na sicie i dodaj do gotujących się warzyw.
Pomidorki sparz wrzątkiem, przelej zimną wodą obierz ze skórki, przekrój na pół i również dorzuć do garnka.
Plasterki salami pokrój na 4 części i dorzuć do zupy.
Z papryczki usuń gniazda nasienne, drobno posiekaj i wrzuć do garnka.
Dopraw do smaku sosem sojowym i ajwarem lub lutenicą.
Gdy soczewica i papryczka zmiękną wyjmij zioła z zupy  i dodaj śmietanę. Smacznego :). 

Zupa z czerwonej soczewicy z pomidorkami koktajlowymi
Zupa z czerwonej soczewicy z pomidorkami koktajlowymi

sól

Soczewica jest coraz popularniejsza w naszym kraju. Sięgamy po nią coraz częściej i bardzo dobrze. Wyróżniamy wiele odmian soczewicy m.in. czerwoną, zieloną, żółtą, brązową czy czarną. Na naszych półkach sklepowych przybywa coraz więcej jej gatunków. Soczewica czerwona chyba gotuje się najszybciej, aczkolwiek bardzo łatwo ją rozgotować, dlatego trzeba uważać, by wyłączyć ogień w odpowiednim momencie i od razu podawać. Jeśli natomiast planujemy zupę podać po pewnym czasie, to odstawmy zupę, gdy ziarna są jeszcze twardawe.
Zioła, które dodałam do zupy można naturalnie zastąpić suszonymi. Staram się dodawać je do wielu potraw, ponieważ nie muszę wtedy używać zbyt dużo soli, która jak wszystkim wiadomo nie należy do zdrowych przypraw. Do tej zupy użyłam również sosu sojowego i dzięki tym kombinacjom nie było potrzeby dodawania soli w ogóle :). 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *