Zupa z białej rzodkwi pachnąca świeżymi ziołami

Zupa z białej rzodkwi pachnąca świeżymi ziołami

Zupa z białej rzodkwi pachnąca świeżymi ziołami

Składniki dla 2 osób:
1/2 białej rzodkwi
spora marchewka
średnia pietruszka
1/4 średniego selera
7-8 cm pora
kilka gałązek naci selera – opcjonalnie
kilka gałązek świeżego lubczyku lub 1/2 spora szczypta suszonego
kilka gałązek świeżego tymianku lub szczypta suszonego
2 łyżki jasnego sosu sojowego
łyżeczka maggi w płynie
2 ziela angielskie
6-7 ziaren pieprzu
świeżo zmielony pieprz
garść suchego grubego makaronu
łyżka śmietany do zup – 18 %
2 łyżki posiekanej natki pietruszki + 2 gałązki do dekoracji

Przygotowanie:
Marchewkę, pietruszkę i seler obierz i umyj. Pora dokładnie oczyść pod bieżącą wodą.
W garnku zagotuj 1/2 litra wody i dodaj marchew, pietruszkę, seler i pora.
Natkę selera, lubczyk i tymianek zwiąż nitką kuchenną (bawełnianą) i dodaj do zupy.
Dorzuć również ziarna pieprzu i ziela angielskiego.
Wywar warzywny gotuj 1 – 1,5 godziny.
W tym czasie rzodkiew obierz i pokrój w niewielkie słupki.
Makaron ugotuj zgodnie z opisem na opakowaniu, odcedź i przelej zimną wodą.
Pod koniec gotowania wywaru dodaj sos sojowy i maggi.
Wyjmij z zupy wszystkie warzywa.
Trochę możesz pokroić ipod koniec gotowania zupy dodać do garnka .
Do zupy dodaj rzodkiew i gotuj aż zmięknie.
Dopraw śmietaną.
Na talerzach rozłóż makaron i zalej gorącą zupą. Smacznego:).

Zupa z białej rzodkwi
Zupa z białej rzodkwi

Kupując białą rzodkiew nie wiedziałam, co z niej zrobimy. Wzięliśmy ja, ponieważ dawno nie mieliśmy jej w naszej kuchni. Zazwyczaj wykorzystujemy ją do zrobienia surówki do obiadu lub jako jeden ze składników sałatek. Tym razem postanowiliśmy przygotować z niej zupę. Wiedziałam, że to będzie zupa delikatna i lekko słodkawa, ponieważ to nie był mój debiut jeśli chodzi o rzodkiew w zupie. Trochę przypomina przepyszną zupę z kalarepy. Jeśli chodzi o białą rzepę, to zgodnie z tym co podaję w przepisie wykorzystaliśmy tylko połowę warzywa i już kombinuję, co zrobić z drugiej połowy :).

Makaron

Postanowiłam do zupy dodać makaron, żeby było w zupie trochę tzw. treści.
Ja oczywiście wykorzystałam swój najnowszy nabytek, po raz pierwszy mam makaron o takim kształcie i fakturze. Makaron to mój konik. Mam ich zawsze minimum 20 rodzajów, a oprócz tego zdarza mi się czasem też zrobić własny. Czasem zastanawiam się, czy ja nie powinnam mieszkać gdzieś w basenie Morza Śródziemnego :).
Zobacz także:
http://www.wielosmaki.pl/przepisy/zupy/kremowa-zupa-z-kalarepki/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *