Zupa orientalna z grzybami leśnymi

Zupa orientalna z grzybami leśnymi i makaronem

Zupa orientalna z grzybami leśnymi i makaronem

Składniki dla 2 osób:
0,7 l bulionu drobiowego lub warzywnego (niżej podaję link z przepisem na pyszny bulion warzywny)
2 ząbki czosnku
100 g grzybów leśnych (mogą być mrożone)
mała cebula
łyżka sosu sojowego
1 cm korzenia imbiru
łyżeczka oleju sezamowego
2 łyżki oleju ryżowego lub innego roślinnego
łyżeczka suszonych liści kolendry lub świeżych drobno posiekanych
1/2 marchewki
2 łyżki pędów bambusa
łyżka prażonych ziaren sezamu
pasta sambal oelek  – ilość według uznania, u nas łyżeczka
kiełki do posypania – ulubione, u nas smażone
50 g makaronu chińskiego – dowolnego
dymka do posypania lub liście kolendry

Przygotowanie:
Grzyby oczyść, odetnij nóżki, a kapelusze pokrój w paseczki (nóżki zostaw do wysuszenia), mrożone wcześniej rozmroź.
Cebulę obierz i pokrój w piórka.
Marchewkę obierz i pokrój w zapałkę, możesz użyć strugaczki julienne.
Czosnek obierz i pokrój w cienkie plasterki.
Imbir obierz (najłatwiej przy pomocy łyżeczki do herbaty) i zetrzyj na drobnych oczkach tarki. Powinna wyjść łyżeczka startego imbiru.
W rondlu o grubym dnie rozgrzej olej ryżowy i sezamowy.
Wrzuć grzyby, cebule i marchewkę.
Przesmażaj, aż cebula się zeszkli i dodaj czosnek.
Smaż jeszcze chwilę i wlej bulion oraz dodaj sos sojowy i imbir.
Gotuj kilka minut i dodaj pastę sambal oelek, pędy bambusa pokrojone w zapałki (można kupić już pokrojone) oraz liście kolendry.
Gotuj jeszcze chwilę.
Makaron przygotuj zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Do miseczek nakładaj makaron, zalej zupą i posyp kiełkami oraz zieleniną. Smacznego 🙂

Zupa orientalna z grzybami leśnymi
Zupa orientalna z grzybami leśnymi

Pyszny bulion warzywny z suszonymi grzybami

Wok

Dawno nie robiłam już zupy azjatyckiej, a tak bardzo je lubię. W ogóle przemawia do mnie kuchnia azjatycka. Jest lekka, aromatyczna i porządnie przyprawiona. Podstawowymi technikami gotowania w Chinach są podsmażanie połączone z jednoczesnym mieszaniem, gotowanie na parze i smażenie w głębokim tłuszczu. Oczywiście to wszystko w woku i to żeliwnym dodatkowo przepalonym. W naszych sklepach bardzo trudno znaleźć taki prawdziwy wok. Na szczęście świetnie sprawiają się woki ze lekkiej stali węglowej oraz teflonowe i elektryczne. Natomiast zupy obojętnie z jakiej części świata gotujemy przeważnie w garnkach :).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *