Zupa chińska z pieczarkami i kapustą pekińską

Zupa chińska z pieczarkami i kapustą pekińską

Zupa chińska z pieczarkami i kapustą pekińską

Składniki dla 4 osób:
litr bulionu drobiowego lub warzywnego
1/2 małego, pojedynczego filetu z kurczaka
1/2 małej kapusty pekińskiej
średnia marchewka
5-6 średnich pieczarek
1/2 opakowania makaronu z fasoli mung lub ryżowego
łyżeczka startego imbiru
2 szalotki
olej
3 łyżki ciemnego sosu sojowego u nas sos sojowy grzybowy
pieprz, ewentualnie sól do smaku

Przygotowanie:
Pierś z kurczaka pokrój w plastry, a następnie w paseczki.
Możesz dać mięso na 1/2 godziny do zamrażalnika i dopiero kroić.
Przełóż do miseczki i zalej łyżką sosu sojowego.
Dokładnie wymieszaj i odstaw do lodówki na 2 godziny.
Pieczarki obierz lub nie i pokrój w plastry.
Kapustę przekrój na pół, odrzuć wierzchnie liście i poszatkuj.
Szalotki obierz i posiekaj.
Imbir obierz za pomocą łyżeczki i zetrzyj na tarce o małych oczkach.
Marchew obierz i pokrój w niewielką kostkę.
W garnku o grubym dnie rozgrzej oliwę i wrzuć szalotkę, marchewkę, kapustę i pieczarki oraz imbir.
Przesmażaj około 15 minut często mieszając.
Wlej bulion i gotuj na małym ogniu, aż kapusta zmięknie.
Dodaj pozostały sos sojowy.
Na 5 minut przed końcem gotowania dodaj kurczaka.
Makaron przygotuj zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Ja po ugotowaniu pokroiłam makaron na mniejsze kawałki.
Gorącą zupę nalewaj na talerze, dodaj makaron, dopraw pieprzem. Smacznego :).

Zupa chińska z pieczarkami
Zupa chińska z pieczarkami

Kuchnia chińska

Kuchnia chińska należy do moich ulubionych. Dość często przygotowujemy dania w stylu chińskim.
Inspirację do ugotowania tej zupy znalazłam w „Kuchni chińskiej” Barbary Jakimowicz- Klein, którą niedawno kupiłam w antykwariacie.
Zamiast wieprzowiny dodałam kurczaka w znacznie mniejszej ilości, aniżeli w przepisie pani Barbary.
Makaron sojowy zastąpiłam makaronem z fasoli mung i nie dodałam kiełków sojowych. No i jeszcze ja kurczaka dodałam na 5 minut przed końcem gotowania, a nie na 20 minut.
Zupa bardzo nam smakowała i na pewno ją powtórzymy. Przygotowałam ją na dwa dni, dlatego w przepisie jest podane dla 4 osób. Urlop się kończy, jutro idę do pracy i zabieram ze sobą porcję tej pysznej zupy w termosie, będzie super na drugie śniadanie :). 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *