Rosół wołowy

Rosół wołowy z myślą o sztuce…mięsa

Rosół wołowy z myślą o sztuce…mięsa

Rosół wołowy
Zdjęcie wstępne

Składniki dla 4 osób:
Gruby kawałek antrykotu wołowego
Spora kość wołowa
3 średnie marchewki
2 średnie pietruszki
10 cm pora
1/4 selera
kilka listków kapusty włoskiej
4 listki laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
10 ziaren pieprzu czarnego
łyżka sosu sojowego
„jarzynka” do smaku
sól
pieprz

Przygotowanie:
Do garnka wlej 1,5 litra wody, włóż kość wołową, dodaj liście laurowe, ziarna ziela angielskiego i pieprzu czarnego. Zagotuj i do gotującej się wody (ważne) włóż antrykot. Gotuj około 1,5 godziny. Teraz dodaj warzywa i przyprawy. Gotuj kolejne 1,5 godziny. Dosmacz solą i pieprzem. Mięso wykorzystaj do przygotowania sztuki mięsa w sosie musztardowym lub innym. Smacznego :).

Rosół wołowy
Rosół wołowy

Rosół jest jedną z zup, która gości chyba we wszystkich polskich domach. I bardzo dobrze, jest przepyszny. Dzisiejszy rosół przygotowaliśmy na pięknym kawałku antrykotu, z którego jutro powstanie sztuka mięsa w sosie musztardowym (a może innym, zobaczymy), na bazie dzisiejszego rosołku. W przepisie podkreśliłam, że bardzo ważne jest żeby mięso wrzucić dopiero po zagotowaniu się wody, żeby pozamykać pory w mięsie, dzięki temu zachowa lepszy smak.  Pani na hali mięsnej w Tychach dorzuciła nam gratisowo jeszcze kość wołową, która również wylądowała w garnku. Nie wiem, czy zauważyłaś(eś) jak mało przypraw dodaliśmy tym razem. To dlatego, że robiliśmy zupę tylko z 1,5 litra wody, z dużą ilością mięsa i warzyw, które oddały rosołkowi wspaniały aromat i to wystarczyło. Podaliśmy go z uszkami z grzybami leśnymi. To były ostatnie uszka z grzybami, które robiłam w listopadzie ze świeżych podgrzybków i zamroziłam. Często robię też uszka z mięsa, na którym gotuje się rosół. To już kolejny rosół na naszym blogu, ale publikuję przepisy na nie, ponieważ każdy jest robiony troszkę inaczej i mam nadzieję, że ktoś skorzysta z naszych przepisów, zwłaszcza ktoś kto dopiero uczy się gotować i pomożemy mu pokochać tę niezwykłą zupę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *