Lekka zupa z młodym groszkiem i ziemniakami

Lekka zupa z młodym groszkiem i ziemniakami

Lekka zupa z młodym groszkiem i ziemniakami

Składniki dla 2 osób:
duża garść młodego zielonego groszku
średnia marchewka
1/2 małej pietruszki
kawałek selera
6-7 cm pora
2 średnie młode ziemniaki
po kilka gałązek świeżego tymianku, lubczyku i majeranku
1/2 kostki warzywnej
1/2 łyżeczki warzywka
łyżeczka jasnego sosu sojowego
łyżka posiekanego koperku

Przygotowanie:
Do garnka wlej 0,5 l wody. Marchewkę, pietruszkę i seler obierz. Pora dokładnie wypłucz. Warzywa wrzuć do wody i dodaj kostkę warzywną oraz „warzywko”. Świeże zioła wypłucz i dodaj do zupy. Ja je zamknęłam w „szczurze”, ale możesz związać je bawełnianą nitką. Gdy warzywa zmiękną dodaj pokrojone w plastry ziemniaki, groszek oraz posiekany koperek. Gotuj aż wszystkie warzywa zmiękną. Smacznego 🙂

Lekka zupa z młodym groszkiem
Lekka zupa z młodym groszkiem

Młody groszek gotuje się krótko, ale nigdy nie mamy pewności jak długo, ba czasem to może być 5 minut, a czasem 15. Dlatego ziemniaki dodałam do zupy razem z groszkiem, ponieważ groszek nawet jeśli pogotuje się ciut za długo, to nic mu się nie stanie, natomiast ziemniaki mogą się rozgotować. Inną alternatywą może być ugotowanie ziemniaków lub groszku oddzielnie :).

Zioła

Jeśli chodzi o świeże zioła, to naturalnie mam świadomość, że nie każdy je uprawia i ma w domu. Można zastąpić je na przykład natką pietruszki, czy większą ilością świeżego koperku. Pamiętajcie kochani, że trzeba każdy przepis, no może prawie każdy trochę dostosować do własnych gustów lub gustów naszej rodziny. My bardzo lubimy zioła i dlatego staram się je dodawać do różnych potraw. Nie będę ukrywać, że uczyłam się ziół, poznawałam je powoli, mam na myśli te mniej popularne. Początkowo dodawałam tylko odrobinę, teraz jestem już odważniejsza, ale wiem też że zioła nie mogą zdominować smaku potrawy, no chyba że taki jest nasz cel. Jak na razie mam ciągle problem z kolendrą, moje kubki smakowe nie są wciąż na nią gotowe i coraz częściej obawiam się że to już nie ulegnie zmianie. Na razie jednak się nie poddaję. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *