Lekka zupa paprykowa z czerwoną soczewicą

Lekka zupa paprykowa z czerwoną soczewicą

Lekka zupa paprykowa z czerwoną soczewicą

Składniki dla 2 osób:
1 podudzie z kurczaka bez skóry
1/2 mniejszej papryki czerwonej
1/2 strąka papryki żółtej
1/2 małej marchewki
1/2 małej pietruszki
plaster selera
3-4 cm białej części pora
1/2 łyżeczki suszonego lubczyku
1/2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
4 łyżki czerwonej soczewicy
2 liście laurowe
1/2 kostki warzywnej
2 łyżki ajwaru lub lutenicy

Przygotowanie:
Do małego garnka włóż podudzie i zalej 1/2 litra zimnej wody. Dodaj liście laurowe, kostkę warzywną i gotuj, aż mięso będzie bardzo miękkie. Wyjmij je z zupy.
Marchew, pietruszkę i seler obierz i umyj.
Marchewkę pokrój w cienkie plastry, a pietruszkę i seler w małą kostkę.
Pora pokrój w półplastry.
Papryki pokrój w większą kostkę lub paski.
Do zupy wrzuć marchew, papryki i pora. Gdy marchew zmięknie, dorzuć pietruszkę, seler i soczewicę.
Przypraw paprykami w proszku, lubczykiem i ajwarem.
Mięso obierz od kości, potnij lub porozrywaj na małe kawałki i dodaj do zupy.
Jeśli nie chcesz, żeby zupa była lekko pikantna pomiń sproszkowaną paprykę ostrą.
Smacznego :).

Lekka zupa paprykowa
Lekka zupa paprykowa

Zupki

Zupa z papryką i soczewicą podana z ajwarem musi być pyszna i jak mniemam zadowoli nawet najlepszego konesera. Wystarczy kontrolować pikantność i dostosować ją do swoich upodobań. Nie wolno przedobrzyć, ponieważ zbyt ostra nie pozwoli nam się delektować smakiem pozostałych składników. Ta dzisiejsza zupa nie jest skomplikowana i może ją zrobić początkujący kucharz :).  I przede wszystkim nie bójmy się poznawać nowych smaków, bo tylko w tedy nasze gusta kulinarne będą w pełni zaspokojone i usatysfakcjonowane. Zresztą podobna sprawa jest właśnie z zupami. Wiele osób w ogóle albo prawie w ogóle nie jada zup, a szkoda bo zawierają mnóstwo dobrych dla naszego organizmu wartości ożywczych. Warto zmienić swoje przyzwyczajenia i zjadać zupy co dziennie, np. zamiast drugiego śniadania lub na kolację. My zazwyczaj jemy własnie na drugie śniadanie. Dwóch dań jednocześnie nie jemy, ponieważ to stosunkowo za dużo byłoby dla nas :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *