Kolorowa jarzynowa

Kolorowa jarzynowa, czyli minestrone po mojemu

Kolorowa jarzynowa, czyli minestrone po mojemu

Kolorowa jarzynowa, czyli minestrone po mojemu

Składniki na 4 porcje:
2 duże skrzydełka z kurczaka lub 4 małe
1/2 małej marchewki
1/2 małej pietruszki
plasterek selera korzeniowego
8-10 plasterków pora
1/4 czerwonej papryki
1/4 żółtej papryki
1/4 zielonej papryki
1/2 kalarepki
1/4 małego kalafiora
garść fasolki szparagowej-użyłam mrożonej
1/2 małej cukinii
papryczka piri piri lub dwie – ja dałam dwie z zalewy, ale zupa wyszła dość ostra, możesz też w ogóle nie dawać 
1/2 kostki warzywnej eko
1 liść laurowy
3 ziela angielskie
3 łyżki sosu sojowego
łyżeczka suszonego lubczyku
1/2 łyżeczki suszonej bazylii
50-70 g makaronu – makaron powinien być tylko dodatkiem w tej zupie główną rolę pełnią warzywa 

Przygotowanie:
Wszystkie warzywa porządnie wyszoruj lub wymyj.
Skrzydełka zalej litrem wody i gotuj z dodatkiem liścia laurowego, ziela angielskiego i sosu sojowego.
W tym czasie marchew, seler i pietruszkę obierz i pokrój w małą kostkę.
Gdy skrzydełka będą miękkie dodaj seler, marchew, pietruszkę i plasterki pora.
Gotuj do miękkości.
W międzyczasie ugotuj zgodnie z przepisem na opakowaniu ulubiony makaron.
Kalafiora podziel na malutkie różyczki, obraną kalarepkę pokrój w grube słupki i dodaj do zupy.
Dorzuć również fasolkę szparagową oraz drobno pokrojoną papryczkę piri piri.
Wrzuć suszone zioła i kostkę warzywną
Po 5 minutach dorzuć  oraz pokrojone w grubą kostkę papryki i cukinię. 
Gotuj razem jeszcze 5 minut, warzywa powinny być lekko chrupiące, nie rozgotuj ich.
Dodaj do zupy ugotowany makaron, dopraw pieprzem do smaku, posyp natką pietruszki drobno posiekaną i podawaj. Smacznego :).

Kolorowa jarzynowa
Kolorowa jarzynowa

Warzywa

I jak tu nie kochać takich zupek?. Normalnie się nie da…oczywiście mówię za siebie i za większość ludzi na tym padole :D, tak mniemam przynajmniej :). Ups…chociaż z drugiej strony już oczyma wyobraźni widzę miny moich dzieci w przedszkolu na widok takiego mnóstwa warzyw w jednej zupie, hehehe. W takich przypadkach gdy warzyw jest dużo mają opracowany system, otóż od góry naciskają łyżką, aż wpłynie na nią sama ciecz z zupy, a warzywa bezpiecznie zostają na talerzu :). 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *