Filet z indyka sous vide z niespodzianką

Filet z indyka sous vide z niespodzianką

Filet z indyka
Zdjęcie wstępne

Składniki:
600 g filetu indyka
8 suszonych moreli
garść suszonych grzybów leśnych
przyprawa do drobiu
sól
masło klarowane

Przygotowanie:
Morele i grzyby namocz na noc (morele wystarczy moczyć około 2 godziny, my moczyliśmy razem z grzybami). Odsącz i drobno pokrój. Na patelni rozgrzej łyżeczkę masła, wrzuć grzyby i podsmażaj około 10 minut. Na patelnię wlej wodę z moczenia grzybów i moreli oraz morele i odparuj całkowicie. Przełóż do miseczki i wystudź. Nożem do filetowania wykonaj otwór wzdłuż filetu, ale nie na wylot i do środka wkładaj farsz. Teraz obsyp mięso solą oraz przyprawą do drobiu. Koniec zwiąż nitką bawełnianą, aby farsz nie wydostał się na zewnątrz. Włóż do worka próżniowego i odessij  powietrze. Gotuj w wodzie, w temperaturze 80 stopni przez 1,5 godziny. Wystudź i podawaj z pieczywem. Smacznego :).

Filet z indyka
Filet z indyka

Od czego pochodzi słowo śniadanie? Zawsze wydawało mi sie że śniadanie to „śniade danie” bo zwykle rano jadano nabiał, tymczasem gdzies się spotkałam ze stwierdzeniem że rdzeń pochodzi od czasownika „śniadać” a ten z kolei od czasownika „śnić”. Jaka jest prawda?

Śniadanie to rzeczownik odczasownikowy o takiej samej budowie jak np. klękanie od klękać, wykonywanie od wykonywać, nagrywanie od nagrywać, zjadanie od zjadać itp. Podstawą tego wyrazu jest czasownik śniadać, który do XV wieku znaczył właśnie ‚zjadać’ (to znaczenie zachowało się do dzisiaj w niektórych gwarach ludowych), a w późniejszym czasie zawęził swoje znaczenie do zjadania tylko jednego posiłku, a mianowicie porannego. Obecnie nie jest już używany. Czasownik ten wywodzi się z prasłowiańskiego *sъn – ědati ‚zjadać’, czyli czasownika wielokrotnego od *sъn – ěšti ‚zjeść’.

Przymiotni śniady, to też wyraz prasłowiański o pierwotnej formie śmiady (psł. *smědъ). Oznaczał on kolor jasnobrązowy, dlatego niektórzy językoznawcy wywodzą go od prasłowiańskiej nazwy miedzi (*mědъ). Współcześnie oznacza ciemną cerę, można nim określać również człowieka mającego ciemną karnację. Z takim znaczeniem raczej nie kojarzy się z nabiałem, ponieważ w tym wyrazie mamy rdzeń biał-, taki jak w wyrazie biały.

Izabela Różycka

2 thoughts on “Filet z indyka sous vide z niespodzianką”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *