Sałatka z rukoli, tuńczyka i czerwonej fasolki

Sałatka z rukoli, tuńczyka i czerwonej fasolki

Sałatka z rukoli
Sałatka z rukoli

Składniki dla 2 osób:
dwie garście rukoli
mała puszka tuńczyka w sosie własnym
3 łyżki czerwonej fasoli z puszki
2 łyżki prażonych nasion słonecznika i dyni
jajko ugotowane na twardo
łyżka oliwy
łyżka octu balsamicznego
2 łyżeczki musztardy z całymi ziarnami gorczycy
łyżeczka miodu
łyżka soku z cytryny

 

Przygotowanie:
Rukolę umyj pod bieżącą wodą i wysusz. Na suchą patelnię wrzuć łyżką nasion słonecznika i łyżkę nasion dyń. Praż, ale nie za długo żeby nasiona nie utraciły większości cennych składników odżywczych. Otwórz tuńczyka i odsącz. Fasolę z puszki wrzuć na sito i wypłucz pod bieżącą wodą. Na talerzach rozłóż rukolę, dołóż fasolę i tuńczyka. Jajko pokrój na kliniki i ułóż na sałatce. Posyp nasionami słonecznika i dyni. Przygotuj sos. Oliwę, musztardę, ocet balsamiczny, miód i sok z cytryny połącz i starannie wymieszaj. Przygotowanym sosem polej sałatką. Sałatka z rukoli, tuńczyka i czerwonej fasolki jest gotowa. Smacznego :).

Sałatka z rukoli

Bardzo fajna sałatka na kolację. Na zdjęciu wstępnym są dwa jajka, bo początkowo chciałam dać po jajku na osobę, ale dla nas byłaby to za duża porcja do zjedzenia. Dopełnieniem było posypanie sałatki prażonymi nasionami. Kilka lat temu w ogóle nie dodawałam prażonych nasion, czy pestek, nie miałam pojęcia, że posiadają aż takie walory smakowe. Dla mnie są genialne, delikatne, chrupkie i aromatyczne. Aby podczas prażenia utracić jak najmniej składników odżywczych rozgrzej mocno patelnię i dopiero na gorącą wrzuć pestki, wtedy proces prażenia przebiega szybciej, a to znaczy że jest mniej czasu na utratę wartości odżywczych. Podczas prażenia co chwilkę poruszaj patelnią. Gdy poczujesz aromat ziaren, zakończ prażenie i natychmiast zrzuć nasiona z patelni. Uważaj, bo są bardzo gorące. Ja zawsze prażę więcej nasion niż potrzebuję w danej chwili i przechowuję je w zakręconym słoiczku i mam gotowe do kolejnej potrawy. Dziękujemy Ci za odwiedziny i zapraszamy ponownie :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *