Pstrąg pieczony podany z sosem serowym

Pstrąg pieczony podany z sosem serowym

Pstrąg pieczony podany z sosem serowym

Składniki dla 2 osób:
2 małe pstrągi
1/2 małej cebuli czerwonej
1 cytryna
1/2 pęczka natki pietruszki
25 g sera pleśniowego
200 ml mleka kokosowego lub śmietany kremówki
mała biała cebula
2 łyżki oleju roślinnego
sól
pieprz

Przygotowanie:
Cytrynę przekrój na pół.
Odetnij dwa, 3 plasterki.
Z drugiej połowy cytryny obierz skórkę (bez białej części), możesz to zrobić nożykiem szczelinowym do pomidorów lub na przykład zetrzeć na tarce.
Oczyszczone ryby obsyp solę i pieprzem z zewnątrz i od środka, a następnie skrop solidnie sokiem z cytryny.
W skórze ryby zrób nacięcia i powkładaj połówki lub ćwiartki plasterków cytryny.
Cebulę obierz i pokrój w cienkie półplasterki.
Z połowy gałązek natki pietruszki oberwij liście.
Pozostałymi gałązkami i cebulą nafaszeruj rybę
Piekarnik rozgrzej do 180 stopni i piecz rybę przez 25 minut.

W międzyczasie przygotuj sos.
Cebulę obierz i drobno posiekaj.
Listki natki drobno posiekaj.
Skórkę z cytryny pokrój drobno, jeśli masz startą na tarce, to pomiń ten krok.
Na patelni rozgrzej olej i wrzuć cebulę oraz skórkę z cytryny.
Gdy cebula się zeszkli dodaj ser pleśniowy i mleko kokosowe lub śmietanę.
Mieszaj dopóki ser się nie rozpuści.
Zwiększ ogień i zredukuj sos do uzyskania odpowiedniej konsystencji.
Gotową rybę wyłóż na talerze posypane posiekanymi listkami natki pietruszki w towarzystwie sosu serowo cytrynowego. Smacznego :).

Pstrąg pieczony podany z sosem serowym
Pstrąg pieczony podany z sosem serowym

Zdrowe ryby

Bardzo lubimy ryby w związku z czym staramy się je dość często serwować. Drugim ważnym powodem jest fakt, iż ryby są zdrowe i potrzebne naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania. Naturalnie zawarte w nich tłuszcze można próbować zastąpić czymś innym, ale po co skoro ryby są takie pyszne. Faktycznie są w Polsce dość drogie, ale od czasu do czasu może sobie na nie pozwolić chyba każdy. Ja przyznaję się, że nie lubię ryb w klasycznej panierce i uważam ją za kompletnie zbędną, no chyba że jest to wigilijny karp, to wówczas obtoczony w mące jak najbardziej lub na przykład w migdałach :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *