Polędwica z dorsza z sosem pomarańczowo migdałowym

Polędwica z dorsza z sosem pomarańczowo migdałowym

Polędwica z dorsza z sosem pomarańczowo migdałowym

Składniki dla 2 osób:
2 niewielkie filety z polędwicy dorsza
2 pomarańcze
łyżka oliwy
2 łyżki płatków migdałów
czubata łyżeczka musztardy dijon
sól
pieprz

Przygotowanie:
Pomarańcze sparz i dokładnie wyszoruj.
Z jednej za pomocą noża wykrój filety.
Drugą przekrój na pół i z jednej części wyciśnij sok do miseczki, a drugą połowę pozostaw do dekoracji.
Do miseczki z sokiem z pomarańczy dołóż musztardę dijon i oliwę.
Dokładnie ucieraj, aż powstanie jednolita masa.
Dodaj płatki migdałów i dokładnie wymieszaj.
Patelnię rozgrzej i wlej przygotowaną masę.
Po zagotowaniu zmniejsz ogień, włóż rybę, posyp ją solą i pieprzem, przykryj i duś około 7 minut, następnie przewróć dorsza i duś kolejne 5 minut.
Po tym czasie wyłóż rybę na talerz, polej sosem i udekoruj cząstkami pomarańczy. Podawaj z ryżem lub jako samodzielne lekkie danie. Smacznego :).

Polędwica z dorsza z sosem pomarańczowo migdałowym
Polędwica z dorsza z sosem pomarańczowo migdałowym

Cytrusy

Ostatnio bardzo byłam zaskoczona czytając jakiś reportaż, z którego to wynikało, że całkiem spora część z nas nie lubi lub nie przepada za rybami. Zastanawiam się dlaczego tak się dzieje i z czego to wynika. Ja  przyznaję, że dla nas ryby są ważne, bardzo je lubimy i staramy się, żeby raz w tygodniu pojawiały się na obiadek w naszym domu, no i oczywiście ze dwa razy w tygodniu dodatkowo na śniadanie, czy kolację w postaci np. wędzonej albo w galarecie itp. Nawet teraz, gdy z naszym jadłospisie zdecydowanie ograniczamy spożycie mięsa, to ryba nadal pojawia się na jeden z obiadów. No ale oczywiście każdy ma prawo jeść, to co lubi i na co ma ochotę. To dzisiejsze połączenie dorsza z cytrusami, musztardą dijon i migdałami wspaniale wyszło. Bez kozery podałabym to danie gościom. Trochę przesadziłam z dekoracją z pomarańczy, za dużo jej było na talerzu, zauważyłam to jednak dopiero na zdjęciu. Następnym razem troszkę przystopuję 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *