Placki ziemniaczane z sałatką śledziową

Placki ziemniaczane z sałatką śledziową

Składniki dla 2 osób:
2 średniej wielkości ziemniaki
łyżeczka mąki
żółtko z surowego jajka
sól
pieprz
olej do smażenia
2 filety śledziowe a’la matias
jedno słodkie jabłko
mała cebula
150 ml gęstej śmietany 18%
kopiasta łyżeczka musztardy dijon
kopiasta łyżeczka musztardy francuskiej
sok z cytryny – łyżka

Przygotowanie:
Zacznij od przygotowania sałatki.
Śledzie wymocz w wodzie lub mleku tak długo, aż będą odpowiednio słone.
Jabłko umyj i obierz (możesz też nie obierać) i pokrój w małą kostkę.
Skrop solidnie sokiem z cytryny.
Przełóż do miski.
Cebulę obierz i pokrój w podobną kostkę jak jabłko.
Dodaj do miski.
Śledzie pokrój w cienkie paski a następnie w kostkę podobnie jak poprzednie składniki.
Śmietanę wymieszaj z musztardami i sporą ilością pieprzu – powinien być mocno wyczuwalny.
Przełóż do miski i wszystko razem wymieszaj.
Odstaw do lodówki.

Przygotuj placki.
Ziemniaki obierz i zetrzyj na grubych oczkach tarki.
Dodaj mąkę i żółtko (jeśli robisz z większej ilości ziemniaków, to oczywiście dodaj całe jajko).
Dopraw solą i pieprzem i starannie wymieszaj.
Na patelni rozgrzej olej i nakładaj łyżką masę ziemniaczaną formując placki.
Smaż z obu stron na złoty kolor.
Gotowe placki połóż na talerzu wyłożonym ręcznikiem papierowym i wytrzyj z nadmiaru tłuszczu.
Placki podawaj z sałatką śledziową. Smacznego :).

Placki ziemniaczane z sałatką śledziową
Placki ziemniaczane z sałatką śledziową

Śledź

Od kiedy sięgam pamięcią świat podwodny robił na mnie ogromne wrażenie. Znałam go głównie z telewizyjnych programów przyrodniczych. Bogactwo i kolorystyka podwodnego życia były i są bajkowe. W dzisiejszych czasach można już część tych wspaniałości zobaczyć na własne oczy i podziwiać. Ale nie tylko rafy koralowe, czy królestwa glonów są efektowne. Bardzo chciałabym zobaczyć ławicę śledzi, które czasem płyną pod samą powierzchnią wody, a innym razem przy samym dnie. 

W naszym Morzu Bałtyckim występuję podgatunek śledzia atlantyckiego, zwany śledziem bałtyckim lub sałaką. Na śledzie istnieje nieskończona ilość przepisów, a to głownie dlatego, iż łączy się on świetnie z wieloma produktami, którymi można dowolnie żonglować. Mnie ta żonglerka wyjątkowo przypadła do gustu :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *