Filet halibuta nadziewany szpinakiem i fetą

Filet halibuta nadziewany szpinakiem i fetą

Filet halibuta nadziewany szpinakiem i fetą

Składniki dla 2 osób:
350 g filetu z halibuta lub innej białej ryby morskiej
3 brykiety mrożonych liści szpinaku
50 g fety
1 pomidor suszony w oliwie
małe jajko
sól
pieprz
oliwa lub oliwa chili
ząbek czosnku
Na sałatkę:
duży pomidor
10 oliwek faszerowanych czosnkiem lub anchois
łyżka kaparów
2 małe szalotki
kilka gałązek świeżej bazylii
oliwa lub oliwa chili

Przygotowanie:
Rozłóż płat halibuta i lekko osól oraz popieprz.
Podziel do na 4 paski podobnej wielkości.
Szpinak rozmroź i przełóż do miseczki.
Suszonego pomidora drobno posiekaj i dodaj do szpinaku.
Fetę pokrusz i dołóż do miski.
Wbij małe jajko, dopraw pieprzem i wszystko razem wymieszaj.
Przełóż do rondelka i duś razem około 5 minut.
Foremkę do pieczenia lekko natłuść.
Paski halibuta zwijaj w spirale, zepnij wykałaczkami, ułóż w foremce lub na blaszce i napełniaj farszem.

Filet halibuta nadziewany szpinakiem i fetą
Filet halibuta nadziewany szpinakiem i fetą

Włóż do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika na około 10 minut.
Podawaj z sałatką z pomidora w stylu greckim lub z inną ulubioną. Smacznego :).

Filet halibuta nadziewany szpinakiem i fetą
Filet halibuta nadziewany szpinakiem i fetą

Ryby i zioła

Halibut należy do moich ulubionych ryb, niestety jest to jedna z najdroższych ryb i nie zawsze możemy sobie na nią pozwolić. Do tego dania można wykorzystać również inne ryby morskie, chociaż ich mięso jest zazwyczaj bardziej suche i efekt już nie będzie taki sam. Bardzo ważna jest długość pieczenia ryb, podobnie zresztą jak i każdego innego mięsa. Gdy zbyt długo się piecze wysycha i staje się niesmaczne. Taki zawijaniec jak ten dzisiejszy można również zrobić w wersji duszonej. Należy wtedy szybko obsmażyć rybę w rondlu i podlać bulionem lub białym winem i dodać trochę świeżych ziół na przykład tymianku, majeranku, bazylii, czy też estragonu.

Wszystkich, którzy rzadko sięgają po świeże zioła zachęcam serdecznie do ich używania, bo są nie tylko zdrowe, ale przede wszystkim dodają wspaniałego aromatu potrawom. Do niektórych ziół, zwłaszcza tych intensywniejszych czasem trzeba się przyzwyczaić, dlatego początkowo dodajmy ich odrobinę, a potem za każdym razem dozujmy troszkę więcej :). 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *