Tortilla z kuskusem i szpinakiem

Tortilla z kuskusem i szpinakiem oraz lekką favitą

Tortilla z kuskusem i szpinakiem oraz lekką favitą

Tortilla z kuskusem i szpinakiem oraz lekką favitą

Składniki na 4 małe porcje:
4 małe tortille
4 garści świeżego szpinaku + trochę do dekoracji
100 g żółtej favity
3/4 szklanki ugotowanego kuskusu
duży żabek czosnku lub dwa małe
masło klarowane
pieprz mielony
8 sporych listków bazylii
płatki chili – opcjonalnie
duży plaster pomidora lub 4 małe plasterki do dekoracji
do podania ostry sos, u nas czardasz

Przygotowanie:
Szpinak wypłucz i osusz na ręcznikach papierowych lub w suszarce do sałat (ja takowej nie posiadam).
Czosnek obierz.
W rondlu rozgrzej masło klarowane i wrzuć szpinak.
Duś do momentu, aż zwiędnie i się mocno skurczy, często mieszaj.
Do garnka przeciśnij praską czosnek i duś razem około 30 sekund cały czas mieszając.
Wyłącz ogień, dodaj kuskus i fetę oraz drobno posiekane wymyte liście bazylii.
Dopraw do smaku mielonym pieprzem.
Wszystko starannie wymieszaj.
Tortille zwilż wodą.
Przygotowane nadzienie podziel na 4 części.
Na każdy placek tortilli nakładaj  farsz.
Rozsmaruj łyżką na tortilli zostawiając rant około centymetra.
Posyp płatkami chili.
Zwijaj z trzech stron w rulonik, aż rogi się zejdą i powstanie trójkąt, wtedy je połącz.
Udekoruj po środku pomidorem.
Zapiekaj w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, aż się przyrumienią (około 10-15 minut).
Podawaj z pikantnym sosem. Smacznego :).

Tortilla z kuskusem i szpinakiem
Tortilla z kuskusem i szpinakiem

Zobacz również przepis na hot dogi z tortillą:
http://www.wielosmaki.pl/przepisy/przekaski/hot-dogi-z-tortilli/

Dania, które wychodzą same z siebie.

Dzisiejsze danie powstało zupełnie przypadkowo. Wczoraj piekliśmy skrzydełka, które podaliśmy z kaszą kuskus i zostało nam jej trochę. Wieczorem wybraliśmy się na zakupy, więc kupiłam szpinak z myślą, by połączyć go z kuskusem. Podzieliłam się tym pomysłem ze Zbyszkiem, a on przypomniał mi, że zostały nam jeszcze 4 placki tortilli w lodówce. Plan był już prawie gotowy. W domu okazało się, że posiadamy jeszcze fetę (właściwie favitę, czyli polską podróbę fety oryginalnej), którą mieliśmy do czegoś zużyć, ale tego nie zrobiliśmy. Uznaliśmy, że będzie doskonałym spoiwem do kuskusu i szpinaku. I tak zupełnie przypadkowo powstało nasze dzisiejsze drugie danie, które może również być kolacją lub przekąską :).

PS, Favity nam zostało jeszcze 2/3, więc muszę nad czymś pomyśleć, zwłaszcza, że już jest otwarta :D.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *