Penne ze świeżymi kurkami, groszkiem i mozzarellą

Penne ze świeżymi kurkami, groszkiem i mozzarellą

Penne ze świeżymi kurkami, groszkiem i mozzarellą

Składniki dla 2 osób:
200 g świeżych kurek (poza sezonem mogą być mrożone)
100 g makaronu penne
1/2 małego pęczka koperku
1/2 szklanki mrożonego groszku lub świeżego
1/3 kulki mozzarelli
mała cebula
ząbek czosnku
masło klarowane
1/2 łyżeczki „jarzynki”
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
pieprz i sól do smaku
3 łyżki śmietany 30 %

Przygotowanie:
Cebule pokrój w piórka, a czosnek drobno posiekaj.
Kurki dokładnie umyj pod bieżącą wodą, te większe pokrój na połowy lub ćwiartki.
W rondlu z grubym dnem rozgrzej masło klarowane i wrzuć cebulę, zeszklij ją.
Do cebuli dodaj posiekany czosnek, a gdy poczujesz jego aromat, dorzuć kurki.
Przypraw „jarzynką”i papryką
Duś do miękkości grzybów. Dodaj groszek i posiekany koperek.
Penne ugotuj zgodnie z opisem na opakowaniu. Odcedź.
Mozzarellę porwij na małe kawałki.
Makaron dodaj do sosu razem z połową mozzarelli.
Podgrzej mieszając, gdy osiągnie odpowiednią temperaturę rozłóż na talerze.
Dodaj pozostałą mozzarellę. Smacznego :).

Penne ze świeżymi kurkami
Penne ze świeżymi kurkami

Makarony, makaroniki 

Kto z Was czasem zagląda na naszego bloga, to na pewno wie, że makarony na naszym stole goszczą często i są bardzo różne. My je bardzo lubimy, a szczególnie ja. Zbyszek nie przepada za makaronem z fasoli mung i za makaronem soba. Ja na razie nie spotkałam żadnego makaronu, który nie smakowałby mi.

O makaronach krążą różne mity, na przykład na temat jego kaloryczności, a prawda jest taka, iż makaron ma mało kalorii, tylko czasem zawiesiste sosy z którymi je podajemy są bombą kaloryczną. Ja staram się, żeby w naszej kuchni jak najwięcej dań było w miarę lekkich, chociaż nie zawsze to się udaje. Makarony w różnej formie jemy średnio 2-3 razy w tygodniu. Zauważyłam, że ostatnio za rzadko natomiast jemy kasze, trzeba będzie coś z tym zrobić :). Problemem chyba jest to, że kasza najfajniej smakuje właśnie z sosami, a co za tym idzie kaloryczność dania wzrasta. Ale kochani jak to ktoś kiedyś powiedział, wszystko jest dobre ale z umiarem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *