Jarskie cannelloni

Jarskie cannelloni z cukinią i kukurydzą

Jarskie cannelloni z cukinią i kukurydzą

Jarskie cannelloni z cukinią i kukurydzą

Składniki dla 5 osób:
200 g makaronu cannelloni
puszka pomidorów
puszka kukurydzy
średnia cukinia
150 g półtwardego sera koziego lub fety
cebula
ser żółty w plastrach, tyle żeby zakryć całą powierzchnię naczynia do zapiekania
4 łyżki lutenicy
łyżeczka suszonego oregano + trochę do sosu
szczypta ziół prowansalskich
pęczek koperku
sól
pieprz
ząbek czosnku
2 łyżeczki przecieru pomidorowego
ewentualnie woda
olej

Przygotowanie:
Cukinię zetrzyj na tarce, na grubych oczkach.
Kukurydzę odcedź na sicie.
Ser pokrój w małą kostkę lub pokrusz.
Na patelni rozgrzej olej i zeszklij obraną i pokrojoną drobno cebulę.
Czosnek obierz i posiekaj, dodaj do zeszklonej cebuli.
Gdy poczujesz aromat czosnku dorzuć startą cukinię, podduś razem 2 -3 minuty i dodaj ser.
Wymieszaj razem i przełóż do miseczki.
Trochę przestudź i dodaj zioła prowansalskie, oregano i lutenicę.
Dodaj sól i pieprz do smaku.
Do rondla przełóż pomidory, dodaj przecier pomidorowy i posiekany koperek.
Pogotuj chwilę, jeśli sos jest gęsty dodaj trochę wody. Sosu musi być tyle, by całkowicie przykryć makaron w foremce.
Przestudzonym farszem napełniaj makaron. Układaj go na wysmarowanej tłuszczem foremce do zapiekania.
Zalej sosem i na wierzchu na całej powierzchni rozkładaj plastry sera.
Przełóż do piekarnika nagrzanego do 200 stopni.
Piecz do momentu, aż ser się zarumieni około 20 minut. Smacznego :).

Jarskie cannelloni
Jarskie cannelloni

cukinia

Dzisiaj mieliśmy na obiedzie gości, nasze dziewczyny z Warszawy. Jako, że Martusia, nasza 6 letnia wnuczka od jakiegoś czasu jest wegetarianką, to przygotowaliśmy jarski obiad. Nie przewidzieliśmy tylko faktu, że ona nie lubi cukinii. Oczywiście zapytała przed rozpoczęciem jedzenia, co znajduje się w środku, ale myślałam że raczej chodzi  o to, czy czasem nie znalazło się tam mięso. No i gdy okazało się, że jest cukinia, to stwierdziła, że nie lubi. No i masz ci babo placek :D. Na szczęście to nie lubienie cukinii nie okazało się takie straszne, ponieważ zjadła całą porcję :).
Zobacz także: http://www.wielosmaki.pl/przepisy/dania-z-ryb-i-owocow-morza/makaron-z-tunczykiem/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *