Falafel

Falafel

Składniki dla 2-3 osób:
250 g suchej ciecierzycy
niewielka cebula
1-2 ząbki czosnku
1-2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
1-2 łyżki drobno posiekanych liści kolendry – możesz wybrać i jednego z ziół dać więcej, a drugiego mniej, zgodnie z własnymi upodobaniami
1/4 łyżeczki pieprzu kajeńskiego
1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
1/2 łyżeczki mielonego kuminu
1/2 łyżeczki mielonej kolendry
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 łyżki mąki pszennej – dodałam krupczatkę
3/4 łyżeczki soli
3 łyżki wody – dałam gazowaną
łyżeczka białego sezamu – opcjonalnie
0, 75 l oleju słonecznikowego do głębokiego smażenia

Przygotowanie:
Ciecierzycę wsyp do miski i zalej taką ilością wody, by było jej dwa razy więcej aniżeli cieciorki.
Odstaw na noc do namoczenia na całą noc.
Następnego dnia dokładnie osącz ją na sicie.
Cebulę i czosnek obierz i drobno posiekaj.
Ciecierzycę wymieszaj z cebulą, czosnkiem, natką pietruszki i kolendrę.
Przepuść całość dwukrotnie przez małe oczka maszynki do mięsa.
Dopraw kardamonem, kuminem, kolendrą, kardamonem i solą.
Dodaj proszek do pieczenia i wodę.
Całość bardzo dokładnie wymieszaj ręką i odstaw na godzinę lub dwie do lodówki.
W tym czasie masa powinna odpowiednio stężeć.
Następnie zwilżonymi rękami nabieraj masę i formuj kulki trochę większe od orzecha włoskiego. A teraz uwaga, bardzo ważne!!!!. Masę musisz dość mocno wygniatać, by się nie kruszyła i nie rozpadła podczas smażenia.
Następna bardzo ważna sprawa, to temperatura oleju!!!!
Rozgrzej olej do temperatury 180 stopni.
Jeśli nie masz termometru, możesz posłużyć się patyczkiem do szaszłyków.
Zanurz końcówkę patyczka w rozgrzanym oleju.
Jeżeli wokół patyczka pojawią się bąbelki, to znaczy że temperatura jest odpowiednia.
Falafele możesz obtoczyć w niewielkiej ilości sezamu.
Wkładaj na olej i smaż partiami w głębokim oleju, aż będą brązowe i pięknie wypieczone (około 4-5 minut).
Przełóż na talerz, bądź sito wyścielone papierowym ręcznikiem.
Podawaj z sosem.
Ja zrobiłam jogurtowy sos tahini.
Falafele świetnie smakują również na zimno. Smacznego :).



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *