Pieczone pomidory faszerowane komosą ryżową

Pieczone pomidory faszerowane komosą ryżową

Pieczone pomidory faszerowane komosą ryżową

Składniki dla 2 osób:
100 g suchej komosy ryżowej
4 duże pomidory
150 g pieczarek
mała cebula
duży ząbek czosnku
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
parmezan
łyżka ajwaru lub lutenicy

olej roślinny
sól
pieprz
łyżeczka maggi w płynie lub sosu sojowego

Przygotowanie:
Cebulę, czosnek i pieczarki obierz ze skóry.
Komosę ryżową opłucz na sicie i ugotuj zgodnie z opisem na opakowaniu.
Z pomidorów odetnij wierzchy, wydrąż miąższ i drobno posiekaj.
Cebulę, czosnek i pieczarki posiekaj.
W rondelku o grubym dnie rozgrzej oliwę, wrzuć i zeszklij cebulę.
Dodaj pieczarki i czosnek.
Duś, aż pieczarki zmiękną i dodaj miąższ pomidorów wraz z sokiem.
Duś, aż uzyskasz gęsty sos.
Kilka łyżek odłóż do salaterki.
Do garnka dodaj komosę ryżową, ajwar i natkę pietruszki oraz 2 łyżki świeżo startego parmezanu.
Dopraw solą, sporą ilością pieprzu oraz maggi.
Wymieszaj dokładnie, skosztuj i w razie potrzeby dopraw raz jeszcze.
Pomidory napełnij farszem i włóż do formy, w której zapiekasz.
Przykryj odciętymi wierzchami.
Piekarnik rozgrzej do 180 stopni i włóż pomidory.
Zapiekaj przez około 10-15 minut, w zależności od wielkości pomidorów.
Jeśli pozostał Ci farsz, to niezwłocznie go zjedz, bo jest pyszny i zdrowy.
Upieczone pomidory rozkładaj na talerze i posyp parmezanem.
Dodaj odłożony sos pieczarkowo pomidorowy. Smacznego :).

Pieczone pomidory faszerowane
Pieczone pomidory faszerowane

komosa ryżowa

Quinoa pochodzi z Ameryki Południowej, gdzie znana jest od minimum 3000 lat. W Polsce popularność zyskała całkiem niedawno ale jak to mówią lepiej późno, niż wcale. Jest bardzo zdrowa, bogata w pełnowartościowe białko oraz mnóstwo witamin i wartości odżywczych. Wiem, że niewiele osób jadło komosę i naprawdę właśnie Wam polecam ją szczególnie. Spróbujcie koniecznie, bo poza zdrowotnymi właściwościami jest też bardzo smaczna. Można ją dodawać do przeróżnych posiłków, na przykład zamiennie z kaszą, czy ryżem. Doskonale nadaje się też do faszerowania warzyw: bakłażanów, ogórków, papryki, cebuli, czy cukinii. Świetnie sprawdzi się też w gołąbkach zamiast ryżu. Kombinacji jest mnóstwo. Pozdrawiam :). 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *