Udźce kurczaka w warzywach

Udźce kurczaka w warzywach z pastą bakłażanową

Udźce kurczaka w warzywach z pastą bakłażanową

Udźce kurczaka w warzywach z pastą bakłażanową

Składniki dla 4 osób:
4 udźce z kurczaka
1/4 papryki czerwonej
1/4 papryki żółtej
1/4 papryki zielonej
2 cebule
5 cm pora (biała część)
10 cm marchewki
5 cm korzenia pietruszki
mały kawałek korzenia selera
3 ząbki czosnku
3-4 chochelki rosołu drobiowego
łyżeczka przyprawy gyros
2 łyżki bułgarskiej przyprawy – bakłażany de la Mama z suszonymi śliwkami lub ajwaru
szczypta „jarzynki”
sos teriyaki
4 łyżeczki zielonej pasty curry
płatki chili
2 łyżki oleju

Sposób przygotowania:
Z udźców kurczaka ściągnij skórę i wytrybuj je (usuń kości i chrząstki). Gęsto nakłuj mięso widelcem, przełóż do miseczki, zalej dwoma łyżkami teriyaki i oprósz płatkami chili według uznania. Odstaw na pół godziny i mieszaj od czasu do czasu, aż wypije sok. W tym czasie umyj warzywa. Cebulę pokrój w małą kostkę i zeszklij na rozgrzanym oleju. Seler pokrój w słupki, pietruszkę, marchewkę i pora w plastry natomiast papryki w większą kostkę. Obierz, zgnieć nożem i posiekaj czosnek. Wszystkie warzywa dodaj do cebuli. Podsmażaj 5 minut, a następnie zalej bulionem. Gdy warzywa zrobią się chrupiące dorzuć kurczaka przyprawę gyros, bułgarska przyprawę z bakłażana, „jarzynkę” i pastę curry. Duś około 10 minut, aż całe mięso zmieni kolor. Podawaj z ryżem lub makaronem. Smacznego 🙂

Udźce kurczaka w warzywach
Udźce kurczaka w warzywach

Wakacyjne gotowanie

Dzisiejszą potrawę przygotowaliśmy przebywając na wakacjach nad Jeziorakiem. Niektórzy z Was pomyślą „co to za wakacje na których stoi się przy garach ?” i pewnie macie rację, ale to dotyczy osób które nie przepadają za gotowaniem. My też nie gotujemy każdego dnia i żywimy się na mieście, aczkolwiek nie mam zamiaru pozbawiać się przyjemności jaką czerpię z gotowania :). Dochodzi godzina 10 rano i właściwie już możemy zakręcać gaz i ruszać na rowerki, gdy wrócimy głodni wystarczy, że ugotujemy ryż, podgrzejemy sos i obiadek gotowy. Zrobiliśmy go na dwa dni, więc jutro prawdopodobnie zjemy z makaronem. Ponieważ sos jest mocno warzywny, to nie ma potrzeby dodatkowo podawać surówki.

My do tego sosu dodaliśmy tę bułgarską przyprawę, właściwie pastę, ponieważ to nasz świeży zakup. Mamy ją po raz pierwszy i jest fajna, aczkolwiek bez problemu można ją zastąpić ajwarem lub ljutenicą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *