Udźce kurczaka w sosie z żółtych warzyw

Udźce kurczaka w sosie z żółtych warzyw

Udźce kurczaka w sosie z żółtych warzyw

Udźce kurczaka w sosie z żółtych warzyw

Składniki dla 2 osób:
2 udźce z kurczaka bez skóry i wytrybowane
żółta słodka papryka
duży żółty pomidor
1/2 dużej cebuli
3 ząbki czosnku
duża gałązka rozmarynu
kilka gałązek świeżego lubczyku
odrobina soli ziołowej
łyżka sosu teriyaki
łyżka sosu ostrygowego
łyżka sosu rybnego
2 łyżki ajvaru
1/2 łyżeczki adżiki
łyżeczka kurkumy
100 g dowolnego makaronu, u nas chow mein
masło klarowane

Przygotowanie:
Cebulę obierz i pokrój w niewielką kostkę.
Pomidora sparz, obierz ze skóry i pokrój w kostkę.
Paprykę obierz i pokrój w większe kawałki.
Udźce pokrój w podobne kawałki jak paprykę.
W rondlu o grubym dnie rozgrzej masło, zeszklij cebulę i dodaj pognieciony i posiekany czosnek.
Przesmażaj razem jeszcze przez chwilę, dodaj mięso i lekko zrumień.
Dorzuć paprykę, pomidora i wszystkie przyprawy poza świeżymi ziołami.
Gdy mięso zmięknie dodaj rozmaryn i lubczyk i duś razem aż mięso będzie całkiem miękkie.
W tym czasie przygotuj makaron zgodnie z przepisem na opakowaniu. Smacznego :).

Udźce kurczaka w sosie z żółtych warzyw
Udźce kurczaka w sosie z żółtych warzyw

Przyprawy

Jest to autorski przepis mojego męża i bardzo się cieszę, że go spisałam, bo danie smakowało wybornie i z ogromną przyjemnością będę do niego wracać jeszcze wiele razy :). Umiejętnie połączył smaki azjatyckie z bałkańskimi.
Sos teriyaki to marynata w płynie, którą się wykorzystuje do dań mięsnych, rybnych, a także warzywnych. Teriyaki natomiast to japońska technika kulinarna polegająca na pieczeniu lub grillowaniu mięs i ryb w marynacie zwanej tere. 
Adżika to natomiast pasta wywodząca się z Kaukazu, bardzo popularna jest w Gruzji, Rosji, czy Turcji. Jest to pasta z czerwonej papryki, czosnku, ziół oraz orzecha włoskiego.
Ajwar z kolei, to przyprawa bałkańska wywodząca się z Serbii. W jej skład wchodzą papryka, bakłażany, czosnek, ocet, czasem kabaczki. Podobnymi pastami są ljutenica, którą uwielbiam oraz pindżur.
Adżikę kupujemy w rosyjskim sklepie w Wawie, ale ostatnio już widziałam w jakimś markecie :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *