Parówki z czarną fasolą

Parówki z czarną fasolą podane w tortilli

Parówki z czarną fasolą podane w tortilli

Parówki z czarną fasolą podane w tortilli

Składniki na 3 małe tortille:
3 tortille
mała puszka czarnej fasoli ok. 120 g bez zalewy
mały pomidor lub kilka koktajlowych
3 cienkie parówki
średnia cebula czerwona lub biała
mała czerwona papryka lub pół dużej
2 łyżki keczupu – ulubionego 🙂
łyżka lutenicy lub ajwaru – opcjonalnie
1/2 łyżeczki sosu chili
świeżo zmielone płatki chili
olej roślinny
Dodatkowo:
mix sałat lub dowolna ulubiona
kilka pomidorków koktajlowych
mała kiść ciemnych, małych winogron
szalotka lub dymka
glazura balsamiczna

Przygotowanie:
Fasolę osącz na sicie i dokładnie opłucz. Możesz oczywiście użyć fasoli suszonej wcześniej namoczonej.
Moje danie powstawało spontanicznie, więc użyłam z puszki.
Cebulę obierz i posiekaj w kostkę.
Paprykę pokrój w sporą kostkę.
Pomidora obierz (w sprzedaży już są szczelinowe obieraczki do pomidorów, papryki i kiwi, mam i polecam) i pokrój w niewielką kostkę.
Z parówek zdejmij osłonkę jeśli takową posiadają i pokrój w średniej grubości plasterki.
W rondelku o grubym dnie lub wysokiej patelni rozgrzej olej.
Wrzuć cebulę i zeszklij.
Dodaj kiełbaski i paprykę.
Przesmażaj, aż papryka zmięknie.
Dodaj pomidora, keczup, lutenicę oraz sos i płatki chili.
Duś do momentu, aż odparuje nadmiar płynu.
Często mieszaj.

Przygotuj sałatę.
Umyte i osuszone liście sałaty rozłóż na talerzach.
Dodaj umyte i osuszone winogrona, cebulkę pokrojoną w cienkie talarki oraz pomidorki koktajlowe.
Polej glazurą balsamiczną (możesz też polać sosem winegret ).
Tortille zagrzej na patelni, rozłóż na talerze i napełnij sosem z parówkami.
Złóż na pół i zjadaj. Smacznego :).

Parówki z czarną fasolą
Parówki z czarną fasolą

Nadmiar parówek

Danie, to powstało z nadmiaru parówek w domu. Rzadko je kupujemy, ale w ostatnią sobotę były u nas wnuki, a Niusia i Leoś lubią je na śniadanko, więc oczywiście kupiliśmy więcej, by czasem nie zabrakło dla maluchów :). Oczywiście jak zwykle w takich sytuacjach przesadziliśmy. Należało zatem kiełbaski zagospodarować. Po powrocie z pracy zrobiłam szybki rekonesans no i okazało się, że mamy tortille, w zapasach znalazła się puszka czarnej fasoli, no a warzywa zawsze są w domu :). Tak oto powstało danie całkiem smaczne i szybki do zrobienia :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *