Gulasz z sarny

Gulasz z sarny marynowany w ziołach

Gulasz z sarny marynowany w ziołach

Składniki dla 2 osób:
300 g gulaszu z sarny

1/2 łyżeczki goździków
5 liści laurowych
2 ziela angielskie
gałązka rozmarynu
6 ziaren jałowca
1/2 łyżeczki ziaren kolendry
łyżka oliwy
1/2 łyżeczki octu balsamicznego
2 łyżki jasnego sosu sojowego
cebula
2 ząbki czosnku
smalec gęsi lub inny tłuszcz
czubata łyżka mąki krupczatki
1/4 szklanki śmietany 30 %

Przygotowanie:
Zrób marynatę. W moździerzu rozetrzyj goździki, 2 ziarna jałowca, gorczycę, angielskie ziela i rozmaryn. Przełóż do miseczki, dodaj ocet balsamiczny,2 liście laurowe, oliwę i sos sojowy. Wszystko dokładnie wymieszaj. Dodaj pokrojone mięso sarny. Mieszaj starannie, żeby mięso pokryło się marynatą.

Gulasz z sarny
Marynata

Odstaw do lodówki na noc. Rano przemieszaj ponownie zawartość miseczki. W rondlu rozpuść gęsi smalec, dorzuć pokrojoną w kostkę cebulkę i podsmażaj przez kilka minut. Dodaj mięso razem z marynatą oraz 3/4 szklanki wody, dorzuć 2 ząbki lekko zgniecionego czosnku, 4 ziarna jałowca, 3 listki laurowe oraz łyżkę ciemnego sosu sojowego. Duś aż mięso będzie miękkie, musi rozpływać się w ustach. Wymieszaj śmietanę z mąką i dodaj do sosu.

Gulasz z sarny
Sos

Gotuj jeszcze przez chwilę, żeby mąka straciła smak surowizny i podawaj. Smacznego :).

Gulasz z sarny
Gulasz z sarny

Dziczyzna

Dziczyzna rzadko pojawia się na naszych stołach, powodem tego na pewno jest cena (dość wysoka), jak również mała dostępność w sklepach. To ostatnie na szczęście już się zmienia, w sklepach jest coraz bogatszy wybór. Warto jeść dziczyznę, ponieważ jest ona o wiele chudsza aniżeli jakiekolwiek mięso hodowlane (100 g to zaledwie 120 kcal). Zawiera również znacznie więcej białka i to bardziej wartościowego, zawiera również witaminy, zwłaszcza z grupy B, a także magnez, żelazo, wapń i fosfor. Nie bez znaczenia dla jakości mięsa jest również fakt, że zwierzęta te odżywiają się tym co dostarcza natura, a więc bez antybiotyków, czy nawozów dodawanych do paszy.
Mięso dzikich zwierząt jest twarde, na szczęście to sprzedawane w sklepach (mrożone) jest już dojrzałe i nadaje się do spożycia po rozmrożeniu :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *